Autentyczna historia osoby, która wygrała milion w Dużego Lotka. Blog opowiada o tym na co została wydana kasa za wygraną i jak zmieniło sie życie szczęśliwca .
Blog > Komentarze do wpisu

Czemu mnie tu tyle nie było.

Ostatni wpis był niemal 3 lata temu.

Od tego czasu wiele się zmieniło. Gdy zaczęłam pisać bloga, była to w miarę świeża historia. Zaraz po jej opublikowaniu, zaczęłam dostawać dużą ilość maili od różnych osób. Były to między innymi prośby o pomoc finansową, pytania o mojej prywatne życie, propozycje spotkania. Miałam też oferty od najróżniejszych dziennikarzy prasowych i telewizyjnych. Niektóre osoby zaczęły wobec mnie kierować bardzo ostre zarzuty.

Wszystko to mnie psychicznie przerosło i postanowiłam czasowo zawiesić bloga.

Może niektórzy pamiętają, że na blogu było jeszcze kilka wpisów. Wobec eskalacji ataków w stosunku do mnie, postanowiłam je jednak usunąć, napisałam też, że historia była fikcyjna. Miałam nadzieję, że to wyciszy trochę sprawę, ludzie zapomną, a historia pozostanie w sieci jedynie ku przestrodze.

Jak mówią statystyki na bloga nadal wchodzi bardzo dużo osób. Przy okazji ostatniej kumulacji w Lotto jednego tylko dnia odnotowano na nim ponad 1000 odwiedzin.

Moje emocje ucichły, życie się toczy dalej, chociaż nie zawsze w tym kierunku w jakim to sobie wymarzyłam.

Postanowiłam dokończyć historię. Może wpisy nie będą się ukazywać w wielką regularnością, ale postaram się od czasu co czasu coś  tutaj napisać.

 

Kolejny odcinek- co się działo ze mną po ostatnim odcinku bloga sprzed 3 lat.

sobota, 08 października 2011, anmira555

Polecane wpisy

  • Prawdziwe zakończenie cz.3

    Moje życie osobiste i zawodowe początkowo nie układało się zbyt szczęśliwie. Z momentem wygrania milionów przez rodziców postanowiłam, że matura będzie ostatnim

  • Prawdziwe zakończenie cz 2

    Jeżeli chodzi o nasz stan posiadania po ponad 5 latach od wygrania w lotto wygląda to następująco. Obecnie cały czas mamy dom pod Warszawą, który jest warty z k

  • Prawdziwe zakończenie

    Dzisiejsza listopadowa szaruga za oknem nastawiła mnie bardzo refleksyjnie i spowodowała, że zaczęłam sobie myśleć o przeszłości. Przypomniał mi się blog, który

  • Sześcioletni facepalm

    To w gruncie rzeczy nie były trudne pytania, powiecie. Racja: pytanie o ilość Nobli Skłodowskiej-Curie czy o składnik sosu tatarskiego nie wydaje się trudne, ka

  • CZAR KUMULACJI

    Kupiłem kupon. Nawet dwa kupony. W nadziei na wygraną kupiłem kupon, nawet 2 kupony. Zawsze, jeżeli gram to na jebał pies chybił trafił. Nie chce mi się wymyśla

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Zip Bag, 89.126.63.*
2011/10/09 01:45:00
Bardzo sie ciesze, ze powrocilas do pisania bloga. Odkrylem twoje wpisy dopiero wczoraj a juz dzis ukazal sie nowy wpis po 3 latach =D Bardzo mnie motywuje twoja historia, mam czesto taki sen, ze znajduje caly worek kasy na ulicy i podrozuje sobie pozniej przez cale zycie =D

PS. Polecam Malawiny, Szeszele i wyspy Molinezyjskie :)
-
Gość: asd, *.wroclaw.mm.pl
2011/10/23 12:18:09
Nie będzie kontynuacji?
-
Gość: Mati, *.play-internet.pl
2011/12/18 13:43:02
Czytałem Twoją historię kiedyś. Mam nadzieję że ją dokończysz. Pozdrawiam
-
Gość: , *.tvn.pl
2012/01/03 14:25:49
Witam, bardzo proszę o kontakt chciałabym zrobić reportaż o Pani przeżyciach, o tym jak zmieniło się Pani życie po wygranej.
Proszę o kontakt na maila: m.pastuszuk@tvn.pl
Pozdrawiam
-
Gość: , *.warszawa.vectranet.pl
2012/01/26 23:18:51
A ja bym Panią chciała zaprosić do kobiecego programu telewizyjnego, emitowanego na popularnej stacji dla kobiet.
Oczywiście będzie Pani mogła zachować anonimowość.

Proszę o kontakt: j.wilk@tvn.pl

Pozdrawiam
-
Gość: posolone, *.icpnet.pl
2012/01/27 19:59:21
Droga Milionerko, (ciekawe, czy jeszcze milionerko...:-)
Dołączam się do osób, które uważają, że historia , którą opisujesz jest niezwykle wciągająca i to niezależnie od tego, czy jest prawdziwa czy też nie. Dopraszam się uprzejmie o odcinek pt.-Jak tata szukał pracy dla milionera- oraz następnych.

Zastanów się na poważnie ,czy wzięcie udziału w jakimś talk-show jest warte ujawnienia swojej tożsamości, bo ,że nie będziesz wstanie jej zachować w 100% to oczywista oczywistość.

Pozdrawiam i czekam na c.d bloga.



-
Gość: posolone, *.icpnet.pl
2012/01/27 20:04:53
Oczywiście miało być :ukryć tożsamość, a nie "zachować". heh.
-
Gość: Jan, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/04/02 11:23:47
Popierdoleni Ci z TVN-u, napisała dziewczyna jasno że nie chce uczestniczyć w żadnych wywiadach, programach itp ..... Nie kumacie po polsku?? Może trzeba po chińsku napisać ??????????/
-
Gość: Tur, *.olsztyn.vectranet.pl
2013/08/24 18:07:53
piękna historia pozdrawiam