Autentyczna historia osoby, która wygrała milion w Dużego Lotka. Blog opowiada o tym na co została wydana kasa za wygraną i jak zmieniło sie życie szczęśliwca .
Blog > Komentarze do wpisu

o wydawaniu pieniędzy cz.II

O wydawaniu pieniędzy cz.II

Życie w nowym domu toczyło się miło i bezstresowo. Nastąpił niezwykle przyjemny czas nic nie robienia. Mama pojechała do SPA regenerować siły na przyszłość. Tata całymi dniami chodził po sklepach z gadżetami i zastanawiał się, co jeszcze by kupić. Wieczory spędzał przy piwie i telewizorze. Wspólnie z siostrą chodziłyśmy po sklepach, a także odkrywałyśmy wielkomiejskie dyskoteki w celu poszukiwania materiału na właściwego chłopaka.

Po pewnym czasie jednak kupowanie nieco mnie znudziło. Miałam już fajne ciuchy i nową fryzurę. W sklepach było tyle ciekawych rzeczy, że nie sposób kupić wszystkiego. Zastanawiałam się, co robić dalej, żeby nie było mi nudno. Na studia nie pójdę, bo nienawidzę się uczyć. Do pracy nie pójdę, bo nie lubię pracować. Zresztą po co mam zarabiać pieniądze, skoro jestem bogata? Jednak zbliżająca się nuda nieco mnie niepokoiła.

Mama wróciła ze SPA upiększona i wypoczęta. Tata bardzo się ucieszył z powrotu żony, bowiem samotne wieczory przy piwie zaczęły go nużyć. Pokazał mamie nowe gadżety, które kupił podczas jej nieobecności. Mama za to miała nadzieję, że tata doceni jej nowy wygląd. Jak się jednak okazało mama nie wykazała szczególnego zainteresowana gadżetami, a tata nie zauważył, że mama ma nowe tipsy. W rezultacie tata obraził się na mamę, a mama na tatę i zapanowała w domu atmosfera, której bardzo nie lubię. Co gorsza okazało się, że gosposia, którą kupiliśmy razem z domem, gotuje nie w guście taty. Kucharka preferowała modną kuchnię fusion, a tata chciał na obiad kotlety schabowe z ziemniakami i surówką. Kucharka powiedziała, że ona nie będzie robić kotletów, bo elita tego nie jada. Mama także kategorycznie odmówiła gotowania, bowiem obieranie ziemniaków zepsułoby jej tipsy.

Podobał mi się mój nowy dom i nowe życie. Tęskniłam jednak za kuchnią mamy.

Kolejny odcinek: jak tata szukał pracy dla milionera

sobota, 08 listopada 2008, anmira555

Polecane wpisy

  • Prawdziwe zakończenie cz.3

    Moje życie osobiste i zawodowe początkowo nie układało się zbyt szczęśliwie. Z momentem wygrania milionów przez rodziców postanowiłam, że matura będzie ostatnim

  • Prawdziwe zakończenie cz 2

    Jeżeli chodzi o nasz stan posiadania po ponad 5 latach od wygrania w lotto wygląda to następująco. Obecnie cały czas mamy dom pod Warszawą, który jest warty z k

  • Prawdziwe zakończenie

    Dzisiejsza listopadowa szaruga za oknem nastawiła mnie bardzo refleksyjnie i spowodowała, że zaczęłam sobie myśleć o przeszłości. Przypomniał mi się blog, który

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Marcin Rećko, *.range86-135.btcentralplus.com
2008/11/08 14:55:32
Już widać więcej jaskółek fikcji i przerysowania pewnych szczególnych cech ludzi nie gotowych na pieniądze.
Kompletna destrukcja ,zatracenie celu,motywacji,więzi,egoizm,materializm pełną gębą,brak rozsądku i wyobraźni :)
Era bulionera ;)
Morał: pieniądze szczęścia nie dają (ale szczęściu pomagają)
pieniądze szczęścia nie dają (takie do 20zł)
pieniądze szczęścia nie dają (dopiero zakupy)
Ale to nie do końca tak w tym oto przypadku.
Symfonia bezradności .
-
Gość: shem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/08 15:47:24
I to ostatni post jaki przeczytalem na tym blogu. Bylo milo, ale to czyste grafomanstwo...
-
Gość: sokxx, 213.17.144.*
2008/11/08 17:10:33
Tez przyznam, ze fajnie sie czyta jednak sam tekst dosc tanii. Gdyby ktos rzucil haslem na powiesc pt. "Jak wygralem milion" pisalbym podobnie choc realia bylyby zupelnie inne. Jednym slowem mowiac, gratuluje pomyslu na bloga, lecz tez byl to moj ostatni, przeczytany watek...
-
Gość: gac, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/08 18:07:58
Losowanie TOTOLOTKA. Pan domu i głowa rodziny w skupieniu studiuje cyferki na kuponie. Blednie. Potem wstaje podchodzi do barku. Bierze kieliszek. Odstawia bierze szklankę do Whisky. Nalewa do pełna. Wypija duszkiem. Żona patrzy ze zdziwieniem. Potem jej oczy rozjarzają się błyskiem radości. Dostaje kociokwiku. Dzieci również dostają głupawki. Zaczynają latać po chałupie i rozbijać sprzęty. A facet mówi:
- *urwa! Znowu nie wygrałem
-
Gość: Smoczyca, *.eranet.pl
2008/11/08 20:36:10
Ja uważam, że blog jest świetny, a pewne grafomaństwo jest celową stylizacją autorki. Krótkie zwięzłe zdania, niezły styl. Pewnie wątek kiedyś się wyczerpie, ale kto może jeszcze czymś zaskoczy? Ja czytam dalej.
-
Gość: valacar, *.chello.pl
2008/11/08 21:43:45
Oby tak dalej.
-
2008/11/11 00:06:18
:* za pomysłowość :)

ISLAM KORAN EUROPA
religiapokoju.blox.pl
-
Gość: Marcin Re?ko, *.range81-151.btcentralplus.com
2008/11/11 03:41:16
O,widzę,że coś się będzie działo... dobrze,dobrze ;)
-
Gość: wanda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/11 10:51:32
a gdzie pozostale 2 notki? :)
-
Gość: , *.ds5.tuniv.szczecin.pl
2008/11/11 11:52:02
wlasnie czemu usunelas tamte wpisy??
-
Gość: gie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/11 12:20:13
hahaha wczesniej byla dostepna jeszcze jedna notka, costam o szantazu. kazdy rozkmil ze to fikcja wiec dzieczyna usunela note i bedzie zmieniala koncepcje.. najs
-
Gość: Look, 83.142.222.*
2008/11/11 13:27:59
Jako powieść - niezłe. Bardzo przystępny styl, trafny dobór słów, płynnie się to czyta. Ale koło prawdy to nawet nie leżało.
-
2008/11/11 13:57:09
Ciąg dalszy będzie za tydzień. Wrzuce za to od razu kilka odcinków, musze je dopracować, a mam małe jesienne problemy ze zdrówkiem:)
-
Gość: Marcin Re?ko, *.range81-151.btcentralplus.com
2008/11/11 15:04:03
dobrze dobrze... zdrowiej szybko ;
A,że zmiana koncepcji i wpisy poleciały,to dobrze... bo jak ma być cd to pożegnanie i zakończenie wątku było by bez sensu.
-
Gość: emjot, 78.152.25.*
2008/11/11 17:09:58
fikcja literacka i to w kiepskim wydaniu :)
-
Gość: MoDa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/12 22:49:25
Tanie teksty.. ja tez mogę napisać że wygrałam miliony i pisać to bardzo wiarygodnie.. Kochana raczej mało osób z gorna czytających Ci wierzy :D
-
Gość: Dexter, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/13 19:26:16
@MoDa widzę ze na czasie :D

anmira jak tam zdrówko? Ja czekam z niecierpliwością na powrót :)
-
Gość: Delvines, 83.2.243.*
2008/11/18 15:10:17
A ja myślę, że w głębi większość tych, co piszą że nie wierzą, że to fikcja etc. tak naprawdę wierzy, ale jest po prostu zazdrosna. Jak dla mnie świetnie się to czyta i bez względu czy to by była fikcja czy prawda to nawet wiedząc to czytał bym dalej, dziś mają być kolejne notki i już 'nie moge się doczekać' jak to się mówie hehe.
Pozdrawiam autorke.
-
Gość: Vito, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/19 22:24:55
zgodze sie z Delvines, ze nie ma znaczenia czy to fikcja czy biografia (a moze fikcyjna biografia?). masz talent pisarski, wybralas swietny temat, zaczalem czytac i nie moge sie doczekac na ciag dalszy. wiec bez znaczenia czy jestes bogata, biedna czy tez zaliczasz sie do klasy sredniej prosze Cie o ciag dalszy. bo to jest jak narkotyk!!! i olewaj tych pseudodupkow ktorzy gania, po prostu spelniaj sie w pisaniu bo swietnie Ci to wychodzi! pozdrawiam i... CZEKAAAAAAM!!!
-
Gość: Vito, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/19 22:25:08
zgodze sie z Delvines, ze nie ma znaczenia czy to fikcja czy biografia (a moze fikcyjna biografia?). masz talent pisarski, wybralas swietny temat, zaczalem czytac i nie moge sie doczekac na ciag dalszy. wiec bez znaczenia czy jestes bogata, biedna czy tez zaliczasz sie do klasy sredniej prosze Cie o ciag dalszy. bo to jest jak narkotyk!!! i olewaj tych pseudodupkow ktorzy gania, po prostu spelniaj sie w pisaniu bo swietnie Ci to wychodzi! pozdrawiam i... CZEKAAAAAAM!!!
-
Gość: Vito, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/19 22:25:20
zgodze sie z Delvines, ze nie ma znaczenia czy to fikcja czy biografia (a moze fikcyjna biografia?). masz talent pisarski, wybralas swietny temat, zaczalem czytac i nie moge sie doczekac na ciag dalszy. wiec bez znaczenia czy jestes bogata, biedna czy tez zaliczasz sie do klasy sredniej prosze Cie o ciag dalszy. bo to jest jak narkotyk!!! i olewaj tych pseudodupkow ktorzy gania, po prostu spelniaj sie w pisaniu bo swietnie Ci to wychodzi! pozdrawiam i... CZEKAAAAAAM!!!
-
Gość: Vito, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/19 22:25:38
zgodze sie z Delvines, ze nie ma znaczenia czy to fikcja czy biografia (a moze fikcyjna biografia?). masz talent pisarski, wybralas swietny temat, zaczalem czytac i nie moge sie doczekac na ciag dalszy. wiec bez znaczenia czy jestes bogata, biedna czy tez zaliczasz sie do klasy sredniej prosze Cie o ciag dalszy. bo to jest jak narkotyk!!! i olewaj tych pseudodupkow ktorzy gania, po prostu spelniaj sie w pisaniu bo swietnie Ci to wychodzi! pozdrawiam i... CZEKAAAAAAM!!!
-
Gość: Vito, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/19 22:25:57
zgodze sie z Delvines, ze nie ma znaczenia czy to fikcja czy biografia (a moze fikcyjna biografia?). masz talent pisarski, wybralas swietny temat, zaczalem czytac i nie moge sie doczekac na ciag dalszy. wiec bez znaczenia czy jestes bogata, biedna czy tez zaliczasz sie do klasy sredniej prosze Cie o ciag dalszy. bo to jest jak narkotyk!!! i olewaj tych pseudodupkow ktorzy gania, po prostu spelniaj sie w pisaniu bo swietnie Ci to wychodzi! pozdrawiam i... CZEKAAAAAAM!!!
-
Gość: Vito, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/19 22:26:16
zgodze sie z Delvines, ze nie ma znaczenia czy to fikcja czy biografia (a moze fikcyjna biografia?). masz talent pisarski, wybralas swietny temat, zaczalem czytac i nie moge sie doczekac na ciag dalszy. wiec bez znaczenia czy jestes bogata, biedna czy tez zaliczasz sie do klasy sredniej prosze Cie o ciag dalszy. bo to jest jak narkotyk!!! i olewaj tych pseudodupkow ktorzy gania, po prostu spelniaj sie w pisaniu bo swietnie Ci to wychodzi! pozdrawiam i... CZEKAAAAAAM!!!
-
Gość: , 193.243.189.*
2008/11/21 14:27:33
haha.. tez sie dalem nabrac.. ale musze przyznac, ze poczatek byl niezly, wiarygodny.. teraz widac, ze braklo fantazji .. szkoda
-
Gość: 9, *.centertel.pl
2008/12/01 21:40:48
inwestować, nie konsumować!
-
Gość: warna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/01 23:06:52
Chyba nie doczekamy się kolejnych rozdziałów...
-
Gość: , *.chello.pl
2008/12/07 16:19:52
czekam i czekam na kolejne posty, mam nadzieję że się doczekam :)
-
Gość: , *.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/16 12:47:18
Na co wy jeszcze czekacie? Ostatnie kumulacje juz zostaly rozdane wiec nie ma powodu ku podgrzewaniu atmosfery totolotka... wpisy to czysta fantazja... socjologiczna manipulacja
-
Gość: dd, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/28 12:52:42
Witam
Jezeli to prawda, inwestujcie kase! jak narazie wydajecie ;/. Jezli to fikcja to gratuluje pomysłu! naprawde dobry , sam intereuje sie ludzmi ktorzy wygrali w gry liczbowe. Dotychczas nie znalezlem podobnego bloga.
-
Gość: Drwal, *.mobile.playmobile.pl
2009/01/27 09:49:45
Cóż, miałem nadzieję na coś więcej. Niestety trzy ostatnie wpisy mnie zawiodły bo nie przekazują początkowego przebłysku dobrego pomysłu.
-
Gość: Piotrek, *.xdsl.centertel.pl
2009/07/30 18:21:24
trcohe poczytalem niezla pustka ale czyta sie nie najgorzej
ciekaw jestem tylko czy ta Panna rzeczywiscie wygrala czy to taka wizja arczej (bo bardziej na fikcje mi to wyglada)
-
Gość: Piotrek, *.xdsl.centertel.pl
2009/07/30 18:41:15
jakby ktos chcial zagrac w Lotto we Wloszech to Polecam
milionywlotto.blogspot.com
-
Gość: Lolek, *.icpnet.pl
2009/09/30 02:37:57
"Kucharka powiedziała, że ona nie będzie robić kotletów, bo elita tego nie jada." whaaat?

Większej bzdury niż całe to opowiadanie dawno nie czytałem. Ludzie, którzy piszą o talencie pisarskim skończyli chyba edukację na takim poziomie jak autorka czyli co najwyżej matura na mierny. Jedyne co przemawia za prawdziwością tego opowiadanka to rzeczywiście wiejski klimat, zalatuje wiochą strasznie.
-
2010/11/07 10:16:08
Nie chce się tu wypowiadać o tym czy jest to prawdziwa historia , czy fikcyjna.
Pragnę tylko zwrócić uwagę na to ,że działa ona na wyobraźnię. Wczoraj poczytałam sobie troszkę notek z tego bloga i poszłam wysłać sobie totka, bo jak pewnie większość z osób chciałabym wygrać pokaźną sumkę. Wiele razy zastanawiałam sie jak to by było gdybym zgarnęła wygraną , co bym zrobiła, jak zainwestowała i czy bym się zmieniła.Pewnie pomogła by mi ona w rozwiązaniu większości problemów, lecz nie wszystkich. Oczywiście mogę sobie tylko to wyobrazić. Dzisiaj sprawdzając wyniki w totka moje serce zamarło gdyż dwie pierwsze liczby były trafione , juz w głowie tysiące mysli "co będzie jak naprawdę wygram...?" niestety mi nie dopisało tyle szczęścia. Moja wygrana zakończyła się fiaskiem. Lecz nadal będę marzyć o wygranej i myśleć co sie stanie jak wygram, i zawszę bedzie ta nadzieja , że tym razem mi sie uda.
A wszystkim którym udało się wygrać składam gratulacje , i mam nadzieję , że wasza wygrana była dopełnieniem szczęścia w waszym życiu , a nie fundamentem. ;)
-
Gość: Tomi, *.ssp.dialog.net.pl
2010/12/31 14:25:47
Dołączam się do puni1992. To daje do myslenia.
-
Gość: cwancyk, *.era.pl
2011/03/18 16:05:32
coś koleżanka dłuuugo nie pisze, pewnie przebalowali całą kasę i biede klepią bo nie stać ich na internet :) norma :)
-
Gość: Marian, *.adsl.inetia.pl
2011/05/15 14:50:50
Pewnie stary dalej roboty szuka ;]
-
Gość: realista, *.tktelekom.pl
2011/07/29 02:07:05
Widzę, że nie tylko ja marze o wygranych i szukam takich historyjek na google ;]
-
Gość: KoD997, *.toya.net.pl
2012/01/05 17:54:23
Nie wiem czy to fikcja czy nie, ale nazywanie przedstawionej rodziny "elitą" jest sporym nadużyciem. Miliony na koncie nie sprawiają, że ktoś jest na wyższym szczeblu społecznym, tylko materialnym. Prawdziwa elita to rozsądne gospodarowanie fortuną, mnożenie bogactwa, wyższe wykształcenie lub predyspozycje kolejnego pokolenia do niego. I nie ma czegoś takiego jak "praca dla milionera". Najczęściej milionerzy to buisnessmani a to wiąże się z prowadzeniem lub współprowadzeniem własnego biznesu.
-
Gość: Rr, 217.97.175.*
2012/04/18 14:22:39
Dawno nie czytałem takich głupot. :) Ale nie ma co narzekać, bo humor mi się poprawił czytając tą bajkę. Na pewno masz wyobraźnię i chęci do pisania - więc tu masz plusa. Niestety reszta jest strasznie banalna.

Pozdrawiam. ;)