Autentyczna historia osoby, która wygrała milion w Dużego Lotka. Blog opowiada o tym na co została wydana kasa za wygraną i jak zmieniło sie życie szczęśliwca .
Blog > Komentarze do wpisu

I jeszcze raz o tym jak tata odbierał wygraną.

I jeszcze raz o tym jak tata odbierał wygraną.

Jak się okazało wygrana była całkiem przyzwoita, tzn. było to kilka milionów. Od dnia wygranej kupon lotto był najpilniej strzeżonym dokumentem w rodzinie. Teczka z kuponem leżała pod łóżkiem rodziców. Kilka dni rodzice obmyślali jak odebrać nagrodę, żeby to było całkowicie bezpieczne i żeby nikt się nie domyślił. My, czyli dzieci mieliśmy bezwzględny nakaz milczenia pod rygorem wydziedziczenia. W każdym razie myślę, że wszyscy znajomi z pracy taty z pewnością zauważyli,że jest z nim coś nie tak, choć chyba raczej nikt nie powiązał tego z milionem. Tata był cały czas rozgorączkowany i rozkojarzony, nie dało się z nim nawiązać żadnej normalnej rozmowy. Po kilku dniach szef wezwał go na rozmowę i zapytał się czy mój tata ma jakieś problemy rodzinne. Zaoferował mu nawet kilka dni urlopu na regeneracje sił. Tata bardzo przeżył tę rozmowę, bo pomyślał, że szef domyśla się, że to on wygrał milion. O wygranej napisała bowiem lokalna prasa, a wścibscy sąsiedzi zaczęli się nawzajem podglądać, zastanawiając się u kogo mogła paść ta wygrana. Tak więc tata zestresował się jeszcze bardziej, dostał 40 stopniowej gorączki i wtedy już naprawdę musiał pójść na przymusowe zwolnienie lekarskie.

Rodzice obmyślili bardzo przebiegły plan. Następnego dnia po losowaniu mama poszła do sklepu i kupiła używany telefon i dwie nowe karty. Chodziło o to, żeby dzwonić tylko z nowych numerów telefonów, aby jakiś złodziej nas nie zidentyfikował. Telefonów nie kupiła jednak w naszym rodzinnym mieście, lecz w miasteczku położonym 60 kilometrów od nas. Wtedy z tego telefonu tata zadzwonił pod właściwe numery telefonów, żeby dowiedzieć się, jak odebrać nagrodę. Okazało się, że nagrodę należy odebrać we właściwym Oddziale. Rodzice zastanawiali się jak to zrobić, jak dojechać do Oddziału tak, żeby nas nikt nie rozpoznał. Padła pierwsza myśl- taksówka . Ale potem kontra myśl - taksówkarze pewnie mają kontakty z mafią, wystarczy, że usłyszą adres i już dadzą cynka. Po wyjściu z oddziału wsiadamy do taksówki, a ona już nas wiezie do pobliskiego lasu gdzie czeka lokalny mafioso z bronią i wykopanym grobem. Ja uważałam, że ta wizja jest nieco przesadzona, mój tato miał jednak zawsze bardzo bujną wyobraźnię. W każdym razie doszliśmy do wniosku że najlepiej wyglądać bardzo pospolicie. Jednak na wszelki wypadek mama założyła nieużywany wcześniej płaszcz w szarym kolorze, a tata stary sweter. Do Oddziału rodzice podjechali własnym mizernie wyglądającym samochodem.

Niestety podczas odbioru nagrody mnie nie było i nie wiem jak dokładnie wyglądały formalności. Rodzice nie mieli potem zbytniej ochoty rozmawiać, tata był cały czas bardzo chory a mama nigdy nie była zbytnio rozmowna. Wiem, że sieroty nic nie dostały, za to Skarb Państwa wziął sobie sam i to aż 10 procent nagrody tytułem podatku. Nikt nas nie okradł, nikt nie napadł, a pieniądze w wysokości ładnych kilku milionów po kilku dniach od losowania znalazły się na nowo założonym koncie.

Kolejny odcinek: Jak wyglądały nasze pierwsze tygodnie od czasu odbioru nagrody.

czwartek, 06 listopada 2008, anmira555

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Moguai, ggv66.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/06 13:42:27
Jestem baaardzo ciekaw co dalej :)
-
2008/11/06 13:55:06
Ja to samo! :D
-
Gość: ABC, qj66.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/06 14:01:54
Ten blog to jakis eksperyment psychologiczny. Widac ze autorka nie ma pojecia o procedurze odbioru wygranych pieniedzy w lotka, juz popelnila conajmniej 3 bledy, ktorych normalnie nie mialy by miesca. Chociazby ostatnie zdanie - LOTTO zawsze sugeruje przelanie pieniedzy na kilka roznych rachunkow bankowych. Pozatym przy jednorazowej wyplacie a nie w ratach procedura wyplaty jest o wiele bardziej zawila i nie konczy sie na jednej wizycie.
-
Gość: LoL, 77-254-61-51.adsl.inetia.pl
2008/11/06 14:13:15
FAKE!!! Kolejny blog ala "blog kierowcy tira" itp. Może lubisz pisać opowiadania, ale warto byłoby wiedzieć jak wygląda w rzeczywistości przekazanie wygranej. Pomysł przeciętny, wykonanie do niczego!
-
Gość: , blaster.blast.pl
2008/11/06 14:24:26
a poza tym zjawisko już pojawiło się na wykopie, to komentarzy na pewno pojawi się wkrótce więcej...
-
2008/11/06 14:47:47
A później tata rozwiódł się z mamą
i przeprowadził do Tajlandii :)

ISLAM KORAN EUROPA
religiapokoju.blox.pl/
-
Gość: kroma, 62.69.213.2*
2008/11/06 15:52:55
oj tanioszka tanioszka. trafilo na glowna wykopu, ludzie weszli, zobaczyli logo 36,6, niektorym wpadlo do glowy - mysle, ze efekt zostal osiagniety. btw. musze Ci powiedziec, ze jak na slaba polszczyzne to wypadasz niewiarygodnie dobrze ;]
-
Gość: krytyczny, staticline23840.toya.net.pl
2008/11/06 16:03:41
I już się wydałEŚ. Nie będe na razie pisał, poczytam co jeszcze naskrobiesz i ładnie to podsumuje :]
-
Gość: gość, dkk80.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/06 16:12:19
FAKE na 102!
Charakter pisarski typowy dla faceta i to po/w trakcie studiów, lekkie pióro, napewno nie dziewczyny z prowincji z maturą na mierny. Zwroty typowe: "z piwkiem", "brat gdzieś wyszedł z kumplami". Słowem słabo autor się kamufluje.
-
Gość: nagi, 84-203-35-168.mysmart.ie
2008/11/06 17:59:36
moze i sciema, ale w czyta sie fajnie ;) mam nadzieje ze historia jest dluga, a wpisy beda pojawialy sie regularnie.

pozdrawiam
-
Gość: asdasd, net12.mlyniec.gda.pl
2008/11/06 18:03:16
sciema jak cholera. autor zupelnie chyba nie wie jak wyglada proces wyplacania wygranej.
-
Gość: kep, aczy120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/06 18:10:59
no ciekaw jestem skąd te kilka osób wie jak przeviega proces wypłacania pieniędzy - każdy z Was wygrał i wiecie? ;o
-
Gość: temik, 82.160.17.16*
2008/11/06 19:06:38
Fajna ściema, miło się czyta. Jak już ktoś wcześniej napisał to umiesz całkiem sporo jak na mierny z polskiego.

A tak w ogóle to nie pasuje mi ta chronologia z maturą. Następnym razem napisz jaką furę kupił ojciec.

/ daję minusa dla plusa bo już od 2 biorę u was internet do lapka i czekacie aż wpłata z poczty zostanie zaksięgowana na koncie i nie dajecie wiary stempelkowi pocztowemu


-
2008/11/07 02:02:34
ludzie to jednak są durnie, patrz: autorka bloga
-
Gość: pawelek, host-92-25-38-108.as13285.net
2013/07/16 23:58:20
Czesc, mozesz mi powiedziec czy twoj ojciec wygrał tak po prostu (miał szczescie) czy czymś wspomagał ? (wiarą itd?)
Mozesz napisac na pliska.s@wp.pl
Prowadze badania na ten temat i bede bardzo wdzieczny za pomoc!
Pozdrawiam
-
Gość: Tur, 088156032248.olsztyn.vectranet.pl
2013/08/24 17:54:16
Bardzo fajne opowiadanie szkoda tylko że komentarze przesycone są typową zawiścią
-
Gość: ..., 87-206-184-6.dynamic.chello.pl
2013/09/09 09:32:59
Proszę uważać na portal multipasko odnoszący sie do gier totalizatora.Zbierane sa tam dane o użytkownikach a następnie w brzydki sposób wykorzystywane.Jedna z użytkowniczek o nicku pięknaja ujawniła nasza priv korespondencję iż zostałam sprzedana do b u r d e lu i całe tamtejsze towarzystwo miało niezła pożywkę przypominając w niewybredny sposób kim jestem.Zakładam,ze ta osoba śmiga na rożnych nickach:))))